piątek, 6 stycznia 2017

Co mnie motywuje do pisania

Wiele razy widzę blogi które nie piszą żadnego posta od jakiegoś czasu z powódu braku motywacji do pisania. A to nie było czasu bo nauka, a po tym brak motywacji do pisania. Jeden miesiąc, dwa, trzy... co to za różnica, kiedyś coś napiszę. "Przepraszam że tak długo nie pisałam ale...", "Nie miałam motywacji żeby napisać tutaj co kolwiek".
Przyznam że, czasem są takie dni gdzie nie mam ochoty na nic. A co dopiero napisać post ! Wróciłam ze szkoły i trzeba iść z psem, obiad i zadania domowe. A gdzie post a przecież jest już 19 wieczorem... kąpiel i ? Albo brak czasu albo padam na łóżko i zasypiam, chyba że mam do wyboru książka albo pisanie posta. Ale mam dni gdzie potrafię jednego dnia napisać 3 posty. Chyba że mam dobry tydzień to dziennie spokojnie zapisuje po 3 posty. Albo wymyślam kolejne tematy.
No ale jak jednak zmotywować się do regularnego pisania ? Czasem nie jest łatwo. Szkoła, wycieczka, wyjazd do rodziny, codzienne obowiązki. Albo choroba i inne czynniki które powodują że nie chce nam się pisać postu. Na psim blogu nie mam z tym problemu. Regularnie co piątek są posty. Zaś na blogu ludzkim no niestety mam problem, nie potrafię się zebrać do pisania. Mam wiele tematów ale nie potrafię złożyć zdania. A co dopiero napisać ciekawy tekst ? Więc na blogu są <świerszcze>. Może kiedyś zmotywuje się do regularnego pisania... ale póki co bardziej wychodzi mi pisanie tutaj. Mogłabym nawet napisać od czasu do czasu jakiś ludzki post ale, jednak nie będzie on tutaj pasować. Tematyka jest niezmienna bo cały czas psia i kocia. Każdy ma inną motywacje do pisania. A moje raczej są takie same jak każdego.

1. Piszę bo lubię
Pisanie bloga jest dla mnie normalną rzeczą. Piszę posty bo lubię. Lubię co kolwiek skrobać. Kiedyś pisałam opowiadania, wiersze. Kiedyś myślałam że wydam książkę ale nigdy żadnej nie skończyłam. Więc skończyło się na ambicjach. Dlatego pisanie bloga jest dla mnie przyjemnością. Piszę to co myślę, recenzuje różne rzeczy. Opisuje swoje psiarskie życie. Niektóre posty uczą czy dają kopa motywacji. 
2. Możliwość do cofnięcia się do postów
Lubię wracać często do starych postów i czytać to co napisałam. Wrócić do momentu w którym był jakiś problem i został on rozwiązany. Albo jakaś recenzja którą chciałam napisać bo produkt wydawał się ciekawy. Chyba że jest to jakiś post o psiej tematyce. 
3. Hobby 
Psa można nazwać że jest moim hobby ? No raczej nie, no ale pies zmienił moje życie i interesuję się fotografią, sportami (rower, rolki, bieganie, gimnastyka- przy psie jak najbardziej się przydaje). Kynologia też tutaj ma swój udział, dowiedziałam się przez te 5 lat więcej, nawet nie wiedziałam że tyle jest rzeczy do ogarnięcia. Nie mogę zapomnieć tutaj o psich sportach, chodź zdecydowanie wole być obserwatorem. 
4. Dzielenie się z innymi informacjami 
Są posty które nasz uczą, które pomagają nam w ogarnięciu jakiegoś problemu czy zrozumieniu jakiś spraw. Na blogu chętnie dziele się informacjami czy doświadczeniami. Albo własną opinią na jakiś temat. 
5. Wspomnienia
Kiedyś pewnie nadejdzie ten dzień gdy skończę z blogowaniem. Więc będzie to super pamiętnik związany z psiarskim życiem. Będę mogła dzieciom pokazać co ich mama robiła w ich wieku. Czy też w przyszłości pokazać partnerowi kim jestem i żeby spróbował to zrozumieć czy zaakceptował że wybrał sobie psiarę :)
6. Relaks
Iść na spacer z psem, kupić jakąś psią rzecz. Pojechać na kilka godzin nad wodę z pupilem. Jest to wspaniały relaks. A po relaksie chętnie dziele się emocjami i tym co się działo.
7. Ludzie 
Chyba każdy patrzy na to ile post miał wejść. Czy woow mam tyle obserwatorów ! To daje mocnego kopa do pisania. Inni psiarze dają świetną motywację do pisania postów. Każdy komentarz pod postem to jest coś. Jednak inni czytają moje posty ! Niby nie jest to takie ważne ale ma jakieś znaczenie dla piszącego.
8. Odskocznia od szkoły
Mam takie dni gdzie w szkole nie mam ochoty siedzieć ale trzeba. Ogólnie do szkoły chodzę by ją skończyć i zakończyć najgorszy etap w moim życiu. Pisząc posty zatracam się i nie myślę o tym czy dziś zostałam wyzywana czy coś bo tak komuś się spodobało. Nie zawsze siedzę cicho ale i też odzywam się ale potem wiadomo siedzi gdzieś to we mnie. Więc takie pisanie tego bloga jest dla mnie taką ucieczką. W dodatku sprawia mi to wiele przyjemności i naprawdę po kiepskim dniu lubię siąść przy laptopie i pisać posty.


9 komentarzy:

  1. Ja też często kończę na ambicjach. Dokładnie. Czasem szkoła pochłania masę czasu. Ja pisze bo daje mi to wiele radości, dzielenie sie swoimi pomyslami.

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, szkoła zajmuje dużo czasu :(
    Mnie najbardziej motywuje właśnie dzielenie się emocjami ze spaceru czy też nowe zdjęcia, z których jestem bardzo zadowolona. Albo nowi obserwatorzy! To daje wielkiego kopa!

    Widzę,że w końcu macie śnieg!
    Pozdrawiamy,
    Weronika i Majlo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A po szkole praca :)
      Tak, śniegu w końcu mamy dość dużo :D

      Usuń
  3. Mnie to samo motywuje do pisania, wszystko zostało świetnie ujęte :) U mnie też czasami są takie dni, że nie mam na nic ochoty, ale wtedy odpuszczam sobie pisanie posta i na następny dzień, lub gdy będę miała dobry pomysł, coś tam napiszę. Nie ma sensu pisania na siłę, bo wtedy posty nie są za fajne. Śliczne zdjęcia <3
    smallshaggy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej pisać posty w takie dni gdzie mamy dobry humor i chęć do pisania :)
      Dziękuje :)

      Usuń
  4. Ja też chętnie wracam do postów. Ale do pisania najbardziej motywują mnie czytelnicy. Super jest wiedzieć, że się komuś pomogło, przetestowało dla kogoś coś przydatnego, czy dobrze doradziło w wyborze kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoła zabiera bardzo duzo czasu oj bardzo :( Mnie najbardziej motywują komentarze, obserwatorzy i radość u moich piesków.
    Pozdrawiamy
    oczamipsa365.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie posty, niesamowicie napełniają motywacją do pisania! U nas gorzej ze zdjęciami, zupełnie nie mamy czasu na spacerki z aparatem. Dla mnie blog to również ucieczka. Bardzo przyjemna odskocznia, można o wszystkim zapomnieć i popisać do swoich internetowych psich znajomych.. Sama przyjemność ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najlepiej zrobić sobie takie wyzwanie. Jakiś okres czasu że na spacer bierzesz aparat i robisz zdjęcia. Albo w domu zrobić taką mini sesje :)

      Usuń

Każdy nowy czytelnik i komentarz to duża motywacja do dalszego pisania :)