piątek, 4 listopada 2016

Nie samym psem żyje psiarz

Kto czytał poprzedniego bloga to wie że taki post już się pojawił. Ale ponawiam go z dodatkową nutką czegoś nowego o mnie. Chyba każdy psiarz chciałaby poznać każdego psiarza, ale nie da się znać z każdym. Tak jak wcześniej, inspiracją był blog - Mango - whippet z pasją. Jak każdy wie, psiarze to nie tylko zamiłowanie do psów i psich sportów, maniactwo zakupów. Każdy psiarz ma swoje hobby, więc tym razem i ponownie przedstawię swoje :)

1. Jazda konna; konie; stajnia.
W sumie jest to miłość od urodzenia, zawsze były konie i tylko konie. Zaczęło się od maskotek a skończyło się na żywym. Swoją naukę jazdy konnej rozpoczęłam w wieku 10 lat z powodu zdrowotnych przerwałam ja i znowu kontynuowałam w wieku 15 lat. Niestety, tym razem wypadek na w-f w szkole przekreślił jazdę konną na minimum 3 lata. No ale w wieku 20 lat kontynuowałam moją miłość ale jednak poszłam po rozum do głowy i zdecydowałam że po skończeniu 4 klasy technikum zacznę regularnie jeździć :) W między czasie odwiedzam konie które są wioskę dalej.


2. Fotografia; psia fotografia.
Chyba każdy psiarz ma w swoim hobby - fotografia. U mnie to słowo pojawiło się w wieku 13 lat jak wyjeżdżałam do UK na wakacje. Dostałam w ręce pierwszą cyfrówkę. Tak się zakochałam w tym że w sumie od tamtej pory prosiłam o lustrzankę, fakt faktem, dostałam kompakt. Po ogarnięciu go było mi mało, szczególnie w ujęciach makro i zdjęć Szasty. Zawsze marzyło mi się rozmazane tło, w tym kompakcie akurat nie zawsze się dało. W grudniu 2015 roku kupiłam lustrzankę ! I tym samym wciąż się uczę, z dnia na dzień jest coraz lepiej. Ale przede wszystkim uwielbiam robić zdjęcia.


3. Książki; czytanie książek; Potteromania 
W czytaniu zakochałam się po przeczytaniu "Pies który jeździł koleją". Miałam wtedy z 7-8 lat. Od tamtej pory czytałam nałogowo. Chodziłam co 3-4 dni do szkolnej biblioteki i wypożyczałam książki do 6 klasy przeczytałam wszystkie książki które był do przeczytania dla dzieci i młodzieży. W gimnazjum również czytałam ale mniej. Wtedy wiedziałam co chce czytać, jakie gatunki. No i wtedy zrodziła się miłość do Harrego Pottera. Chodź w podstawówce przeczytałam 3 pierwsze książki ale wtedy to do mnie nie przemawiało. W gimnazjum zagalopowałam się i przeczytałam wszystkie części. Potteromania mnie do dziś nie opuściła i po premierze zaraz zakupiłam Harry Potter i przeklęte dziecko. Mama mówi że to obłęd szczególnie teraz gdy czytam książki głównie takie które zawierają morderstwa, psychopaci. Czyli horrory, kryminały i jakieś thrillery. Romans też mi się w rączki trafi, szczególnie te od Sparksa.

4. Zjawiska paranormalne; prawdziwe historie; duchy; opuszczone miejsca.
Jestem osobą która wierzy w takie coś. Wielokrotnie przytrafiały mi się dziwne rzeczy a najbardziej pamiętam to jak widziałam ducha kota na cmentarzu który nic z niczego wszedł sobie w ścianę kościoła. Byłam zaszokowana tym i pobiegłam do domu wystraszona. Kiedy byłam mniejsza i wyszłam z psem którego miałam przed Szastą, stanął i szczekał na pole. Nic tam nie było, nie stało, żadnego kota ani psa. Przy Szaście wiele razy mi się zdarzyło taka sytuacja, szczekała na ścianę, na drogę albo tak o po prostu. lub chodziła cała najeżona.
Również uwielbiam oglądać filmy na faktach i horrory. A szczególnie czytać książki na faktach. W telewizji częstą są jakieś seriale paranormalne, ludzie opowiadający że widzieli ducha, albo ludzie którzy pamiętali swoją śmierć z poprzedniego życia.

5. Podróżowanie; wycieczki; zwiedzanie. 
Podróże czy te duże czy te małe, każde cieszą. Za bardzo nie jeżdżę w tej chwili bo nie mam jak i za bardzo z kim. W sumie takie podróżowanie zaczęło się od wyjazdu do UK na wakacje. Od tamtej pory z chęcią jeżdżę w różne miejsca. W planach jest kilka drobnych atrakcji chodź teraz okres zimowy idzie to unikam jakich kolwiek wyjazdów chodź czasem są baaardzo dobrym pomysłem na odpoczynek lub wyrwanie się z monotonii :)

6. Sport; jazda na rolkach; spacery; rower; bieganie
Masz psa tak czy inaczej musisz uprawiać sport - spacery, bieganie. Życie sportowe zaczęłam jeszcze przed psem. Zaczęłam biegać, robiłam to nieregularnie i namawianie mamy że pies by mnie zmotywował to była tylko wymówka. Częściej jeździłam na rowerze długie trasy najdłuższa rowerowa trasa to około 40 km, zaś spacer 30 km - bez psa. Ze względu na chorobę muszę być aktywna fizycznie. Od dwóch lat zaczęłam ćwiczyć aerobik i zumbe ale nudziło mnie to więc głodna wrażeń i zamarzenie zgubienia trochę tłuszczyku zaczęłam ćwiczyć Chodachowską. Te ćwiczenia utrzymuje do dziś, tak jak jazda rowerem i na rolkach. Przede wszystkim spacery z psem :) Chodź w taką pogodę jesienną rower i rolki nie są dobrym wyjściem, ale ćwiczenia z Chodachowską jak najbardziej :)

17 komentarzy:

  1. Jazda konna, psy, fotografia, sport i zwiedzanie, uwielbiam to i zauważyłam, że psy fotografia i konie też się często łączą, jest na to wiele przypadków :D
    Ps.sama robiłaś szablon bloga? Bo jest mega

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miłość do zwierząt i fotografia bardzo często się łączą :)
      tak, szablon wykonałam sama ^^

      Usuń
    2. Bo jestem pod wielkim wrażeniem, bardzo mi sie podoba

      Usuń
  2. Fajnie było znów przeczytać taki post u Was. U nas też takowy się pojawił. Ja tak samo jak Ty kocham jeździć konno, i w ogóle sport... Po postu lubię być w ruchu co przy małym turboszczurku jest konieczne :P

    daisysportingyork.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ruch przede wszystkim :D Ja to czasem mam totalne lenistwo przy swojej, ma takie dni gdzie spacer to tylko z łóżka do miski :D

      Usuń
  3. Ooo, mamy wiele wspólnych zainteresowań! Kiedyś jeździłam konno ale stwierdziłam, że to nie moja bajka, jednak 2, 3, 4, 5 i 6 (no, chociaż do biegania ciągle się przekonuję) to są również moje pasje :)
    smallshaggy.blogspot.con

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bieganie to od czasu do czasu :) lubię bieganie ale jednak potem stawy krzyczą że już za dużo ^^

      Usuń
  4. Też uwielbiam Pottera :) Zastanawiam się teraz nad przeczytaniem nowej książki, ale mam mieszane uczucia. Może już przeczytałaś i możesz podpowiedzieć czy warto?

    Pozdrawiam
    bialymaltan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto przeczytać ! też się wahałam ale musiałam przeczytać i się dowiedzieć co tam jest i co się wydarzy ^^

      Usuń
  5. Większość psiarzy ma wspólne zainteresowania. Ja uwielbiam czytać książki między innymi, ale Harrego nie przeczytałam nigdy, wydaje mi się to totalną, totalną fikcją i styl pisania autorki mi nie przemawia. Kilka razy zabierałam się za pierwszą część i zawsze kończyłam na ok. 20 -40 stronie bo dalej nie byłam w stanie przeczytać. Może kiedyś jak zmieni mi się 'widzi mi się' to się za tą serię zabiorę. Swoją drogą polecam portal lubimyczytac.pl dla prawdziwym ksiązkoholików :D Mam tam swoje konto, które poniekąd mnie motywuje do czytania :)))
    Pozdrawiamy, Wiktoria&Fado | Biscuit Life

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Potterem na początku miałam problem ale jak kupiłam pierwszą część i zaczęłam czytać wpadłam w wir i tak zostało :D
      na tym portalu mam konto i często poszukuje czegoś ciekawego do czytania ^^

      Usuń
  6. Bardzo fajnie, że napisałaś ten post jeszcze raz :) U mnie na blogu też niedawno się pojawił :D
    http://trickspanielabi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze kilka postów się powtórzy :) Więc będzie co powspominać i poczytać nowego :)

      Usuń
  7. Też lubię jeździć konno. Niestety ostatnio nie mogę się zmotywować by się wybrać do stajni. Podobnie jak Ty uwielbiam czytać, ale mnie Potter nie porwał (wolę film od książki). Oprócz tego lubię tak jak Ty uprawiać sport i podróżować. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, dopiero teraz zauważyłam nowego bloga. Już nadrabiam, nadrabiam!
    Ja również miałam napisane takiego posta, bardzo je lubię, mimo że niekoniecznie mają tematykę psią. Ale czasem warto odbiec od tej rutyny.
    Ja Harry'ego Pottera akurat nie lubię, ale każdy ma inny gust, więc z tym nie mogę się kłócić. Za to konie również kocham, w sumie mam 3, a jeżdżę bardzo sporadycznie, choć to uwielbiam.
    Podróżowanie również jest moją pasją, choć nie byłam w wielu krajach, to zawsze po powrocie z zza granicy narzekam, że nie możemy zostać dłużej :D
    psi-temat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konie <3 moje marzenie mieć swoje własne ^^ może wkrótce to się spełni w końcu :D
      Ooo tak zawsze po powrocie z wycieczki zawsze jest tak :D

      Usuń
  9. Zaglądam na Twojego fotograficznego bloga i jestem pod wrażeniem, robisz na prawdę rewelacyjne zdjęcia. Też interesuję się fotografią, szczególnie makrofotografią i Twoje zdjęcia dają mi wielką motywację...Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń

Każdy nowy czytelnik i komentarz to duża motywacja do dalszego pisania :)