Recenzja: Szampon i Tangle Free Botaniqa

A dzisiaj polecę z dość luźnym postem. Zabierałam się za tą recenzję jakiś czas. Na internecie nie wiele znalazłam konkretnych recenzji o tym produkcie. Więc, postanowiłam co nieco napisać o firmie Botaniqa i szamponie.
Jak wiadomo, Szasta to pies z długą sierścią. Długo szukałam odpowiedniego szamponu dla niej. Musiał myć brud i ładnie pachnieć. Od najtańszych aż po ten produkt. Na nim się zatrzymałam i zostałam. Dalsze moje ochy achy można przeczytać niżej, teraz co nieco o firmie.
Pielęgnacja? Naturalnie! – naszym celem jest zapewnienie właściwej, naturalnej pielęgnacji każdemu właścicielowi Psa, a także dostarczenie salonom groomerskim idealnego rozwiązania do pielęgnacji ich Klientów. Masło Cupuaçu, jagody Açaí, owoc Granatu, masło Shea, Avocado, proteiny owsa, pestki winogron to Botaniqa czyli delikatne produkty na bazie 100% naturalnych ekstraktów, stworzone bez parabenów, sylikonów, pochodnych ropy naftowej i innych uważanych za szkodliwe składników.
Naszą inspiracją jest zdrowie, witalność szaty i skóry. „Pielęgnacja” wg definicji Botaniqi, to odpowiedzialność za zdrowie i radość naszych czworonożnych przyjaciół. Produkty Botaniqa zawierają mie­szan­kę wyciągów roślinnych, u­ję­tych w unikalnych, innowacyjnych formułach, stworzonych by pielęgnować naturalną wi­tal­ność
i blask szaty.
                                                                                             Zapraszam po więcej informacji TUTAJ.

SZAMPON 
Szampon For Ever Bath bogaty w składniki odżywcze z ekstraktów z jagód Açaí oraz owocu granatu został stworzony aby odżywić, wzmocnić i nabłyszczyć szatę. Doskonale czyści, nawilża i odżywia szatę. 100% naturalnych składników z Açaí i granatu sprawiają, iż szata jest nawilżona, nabłyszczona i łatwa do układania. Szampon przeznaczony jest dla każdego rodzaju szaty, doskonale ją odżywia nie zmieniając naturalnej jej struktury.

Przeznaczenie:
Systematyczna pielęgnacja psów, których szata wymaga odżywienia, nawilżenia i nabłyszczenia. Może być stosowany do każdego rodzaju szaty, gdyż dzięki innowacyjnej formule nie zmienia struktury szaty.

Zakupiłam szampon FOR EVER BATH Açaí & Pomegranate. Sprawdza się u nas świetnie ! Szasta często się brudzi. Od różnych śmierdzących  rzeczy po błoto. Największą zmorą u nas jest kurz na sierści. I nie każdy szampon zmywał kurz i brud. Często sierść była matowa i brzydka w dodatku mimo porządnej kąpieli pies śmierdział kurzem. Po stosowaniu szampon z Botaniqa każdy nasz problem znikł.
Szasta po kąpieli ma miękką, błyszcząca i pachnącą sierść. Szampon super się pieni co daje efekt małego zużycia szamponu. Kurz z psa jest zawsze zmyty i potem nie czuć tego zapachu. Skóra miejscami jest czarna, po umyciu staje się kremowa albo delikatnie różowa, zależy od miejsca. Najważniejszą rzeczą w szamponie było to, że gdy wychodziłam z psem na spacer w czasie deszczu, pies miał mokrą sierść i śmierdział. Po Botaniqa pies po takim spacerze pachniał. Koło niej dało się wyczuć przyjemny zapach pomieszany z zapachem deszczu. 


Cena:  26 zł 


TANGLE FREE BOTANIQA
Avocado Tangle Free Spray został stworzony aby ułatwić rozczesywanie skołtunionego i zbitego włosa. Wzbogacony o ekstrakt z Avocado odżywia, ułatwia rozczesywanie i zapobiega puszeniu się włosa.  Dodatkowo  wykazuje działanie antystatyczne oraz pozostawia przyjemny delikatny zapach. Może być stosowany zarówno na szacie suchej jak i mokrej. Nie pozostawia tłustych śladów, dzięki czemu może być stosowany zawsze wtedy gdy zachodzi taka potrzeba.

Zakupiłam go tylko dlatego, że stał obok szamponu. Stwierdziłam raz się żyję. I produkt był idealnym zakupem. W sumie, przy Szaście uczę się pielęgnacji sierści. Byłam w tym zielona, teraz już są spore postępy ale wciąż wynajduję jakieś wynalazki i testuje je na Szaście.
Problem z rozczesywaniem był głównie na ogonie. Tworzyły się tam kołtuny, miejsce ogólnie ciężko było rozczesać. Sama woda nie do końca była rozwiązaniem. Jak co tydzień czesałam psa i postanowiłam popsikać ogon... jeszcze nigdy tak łatwo i tak szybko nie rozczesałam jej ogona. Szczotka weszła jak w masło. Nie musiałam szarpać się żeby wyciągnąć szczotkę. Po prostu cud ! Spróbowałam też na inne miejsca i sprawdza się tak samo ! Łatwiej rozczesuje się i nie ciągnie tak psa.

Cena:  23 zł 

OPAKOWANIE
Buteleczka jest świetnie dostosowana do ręki. Ręka się nie męczy no i można trzymać buteleczkę w czasie czesania psa. Super sprawą jest blokada przy rączce. Jest to dla mnie świetne ! Bo przy małych dzieciach taka buteleczka nie jest zagrożeniem. Nawet gdy buteleczka się przewróci nie wyleje się z niej czy samo się nie psiknie gdzieś.
Wiosna w sumie już jest :) 


Komentarze

  1. Pewnie ten szampon z granatem musi niesamowicie pachnieć. Mieliśmy jeden szampon i w sumie był okej, najzwyklejszy kupiony z zoologa. Jednak zazwyczaj korzystamy w trakcie kąpieli z szarego mydła lub jakiegoś białego jelenia. Nie opłaca mi się kupować szamponów, z krótką datą gdy psa kąpię dosłownie raz na rok :p
    Pozdrawiamy, Biscuit Life!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym chociaż myć psa 2-3 razy w roku :D A nie prawie co miesiąc czy co dwa ;D

      Usuń
  2. Ciekawy ten szampon, kiedyś będę musiała go kupić :P Fajnie że pies po nim pachniał, bo czasami nawet po kąpaniu jeszcze bardziej śmierdzi, haha xD Ja ogólnie Nele rzadko kąpię bo nie ma potrzeby częściej, ale słyszałam wiele dobrego o produktach tej firmy więc z chęcią kiedyś zakupię :P Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten produkt polecam jak najbardziej ^^

      Usuń
  3. Chyba będę musiała go kupić 😀 Aktualny szampon Suni ma okropny zapach 😅

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Każdy nowy czytelnik i komentarz to duża motywacja do dalszego pisania :)