Psi świecie. Co teraz ?

Nie bardzo nawet nie wiem jak mam zacząć to pisać. Przez jakiś czas zbierałam się napisać co kolwiek, ale jakoś nie mogłam.  Jeszcze jakieś 2 tygodnie temu miałam w głowie ułożone posty i że w maju pojawi się ich więcej. Ale mam jakiś zastój w pisaniu. Wiem co mam pisać, ale nie umiem tego przelać. 
Tydzień temu właśnie skończyłam szkołę i chyba od tego to się zaczęło. Mimo ułożonego całego planu z postami na maj, mocna motywacja do pisania i do większej aktywności. Głębiej w sumie siadłam do tego i przemyślałam sobie to i owo. Z dniem zakończenia szkoły skończyły się moje problemy z rówieśnikami. Blog w sumie był taką odskocznią od tego wszystkiego. Zatapiałam się w spacerach, w obi, w bieganiu, ćwiczeniu z psem przywołania, tropienie. Było to super odskocznia od szkoły i od tych ludzi. Od problemów które tam były !
Stanęłam przed tym że na co teraz mi będzie blog ? O czym będę pisać ? Niby dalej o tym samym, recenzje, jakieś ciekawy tematy. Niby blog nadal będzie żył sobie tym co żyje. Nie tylko w sumie koniec szkoły tutaj zachwiał równowagę. Szasta we wrześniu kończy 6 lat. Już teraz widzę że dłuższy spacer ją męczy. Czasem woli przejść się spokojnie niż biegać jak czubek. Spacer 2 km jest dla niej idealny. Ćwiczenie obi też w sumie nie rajcuje nas tak jak kilka miesięcy temu. Niby amatorsko się w to bawiłyśmy ale było dużo zabawy przy tym ! 
Tropienie ? Niby postępy są większe i Szasta ostatnio znalazła piękne bażanty. To też już nie widzę żeby czerpała z tego jakąś radość. Robi to bo w sumie wydaje komendę i szuka.
Przez ten tydzień spędziłam z Szastą czas na spacerowanie. To jest jedyna rzecz która przynosi radość psu. Swobodne spacery, a tutaj zostań zrobię zdjęcie, siad - leżeć - zostać. Czy też spacer po prostu sobie idziemy. Ja nie zwracam uwagi na psa i zatapiam się w swoich myślach a pies sobie spaceruje kilka metrów przede mną albo obok mnie. 
I co teraz ? Prowadzić bloga tak jak do tej pory ? Bo jest tam nutka chęci prowadzenia go ale jakoś zapału nie ma. Nasze życie teraz spowolniło. Trochę radości będzie jak Szasta będzie mieć psiego kolegę szczeniaka. To na pewno odżyjemy na jakiś czas, ale potem ? Może w końcu i w naszych progach pojawi się mały szczyl w końcu :) Ale kiedy ? Tego to i ja nie wiem. 
Może jak pogoda wróci to zapał do blogowania wróci i będzie jak dawniej. Na pewno póki co jeszcze ! Nie odchodzimy ze świata bloggera, jeszcze się z nami pomęczycie :P Ale po prostu zwalniamy. Mam nadzieje że wrócą do nas siły !

PS. Przepraszam, że wczoraj nie dodałam postu ale totalnie zapomniałam. Przez to że skończyłam szkołę i mam wolne pogubiłam się jaki mamy dzień tygodnia :) 

Komentarze

  1. Czasem warto po prostu zwolnić, przeanalizować pewne kwestie i wyciągnąć wnioski :) Niestety przez tą pogodę i ja jakiś czas temu miałam zastój. Teraz kiedy ciepło wróciło,czuję, że i ja odżyłam. Mam nadzieję, że już niebawem wrócicie z nowa siłą i pomysłami :)

    PS. Zazdroszczę wolnego :D

    Pozdrawiam,
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My na razie zwalniamy :) Mam nadzieje że siły powrócą! :D

      Usuń
  2. U nas też chwilowy zastój. Nie wyrabiałam się z pisaniem postów co tydzień i zaczęło mnie już to troszkę męczyć. Nic na siłę... czasem posty będą pojawiać się troszkę rzadziej, ale na pewno będą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też tak na razie będzie. Chyba że obudzi się coś :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Każdy nowy czytelnik i komentarz to duża motywacja do dalszego pisania :)